Otworzył szufladę i zobaczył masę niepotrzebnych śmieci. Rzeczy, które uzbierały się przez ostatnie pół roku. Co kilka miesięcy brał worek, segregował skarby, które zostawił na czarną godzinę i pozbywał się tych całkiem bezużytecznych. Takich, które straciły wartość. 

– Jak to jest, że ciągle coś się zbiera…? – pomyślał.

Read more